II runda IV JPNW - Masłońskie, 4 maja 2014

Na plaży fajnie jest!

Druga runda czwartej edycji Jurajskiego Pucharu za nami. Tym razem spotkaliśmy się w miejscowości Masłońskie w gminie Poraj, gdzie już po raz trzeci areną nordikowych zmagań były sosnowe lasy i piaszczyste plaże Zalewu Porajskiego. Choć wielu z nas w ostatnich dniach odnotowało nawet po kilka startów w różnych sportowych imprezach, to pomimo zmęczenia zdecydowaliśmy się na zwieńczenie długiego majowego weekendu marszem z kijami - w zawodach wystartowało aż 106 osób, ustanawiając nowy rekord frekwencji na porajskiej ziemi.

Dzień przed zawodami pogoda z pewnością nie zachęcała do wyjścia z domu, było zimno, wietrznie i mżysto. Z niepokojem wyczekiwaliśmy więc niedzielnego poranka, licząc na choćby częściowe rozpogodzenie. Udało się! Chmury zniknęły, a słońce przyjemnie zagrzewało do walki - dobra pogoda zdaje się być nieodłącznym elementem Pucharu.

Licząca 5,4 km trasa wiodła początkowo nad zalew, gdzie na uczestników czekało mordercze przejście po plaży. Po piaszczystej przeprawie uczestnicy mogli pozwolić sobie na chwilę wytchnienia, maszerując przez las sosnowy, tworzący specyficzny dla tej okolicy mikroklimat. Na świetnie przygotowaną i zabezpieczoną trasę składały się dwie pętle, w związku z czym ponowna piaskowa zabawa była nieunikniona. Jeszcze raz spacer przez las i finisz wzdłuż wałów zalewu. I meta, gdzie na każdego czekały upominki ufundowane przez firmę Sokpol oraz pozwalające na uzupełnienie straconych kalorii pączki.

Po raz kolejny zawody zostały zdominowane przez ULKS Podkowę Janów. Jako pierwszy linię mety minął Rafał Kozik, uzyskując czas 33:48. Drugie i trzecie miejsce wywalczyli odpowiednio Grzegorz i Marek Dorsowie. Również wśród pań zwyciężyła zawodniczka z Janowa - bezkonkurencyjna od dłuższego czasu Edyta Bogunia. Pokonanie trasy zajęło jej zaledwie 35 minut i 21 sekund. Drugie miejsce na podium zajęła Mariola Pasikowska z Positive Energy Żarki, zwyciężając nad trzecią na mecie Olą Radosz, także zawodniczką Podkowy.

Jak na Jurajski Puchar przystało, nagrodzonych zostało bardzo wielu uczestników. Poza zwycięzcami w standardowych kategoriach wiekowych, nagrodzeni zostali najmłodsi uczestnicy oraz najlepsze pary małżeńskie. Tradycyjnie zawody zakończyły się losowaniem nagród - drobnych upominków ufundowanych przez gminę oraz atrakcyjnych zestawów sponsorowanych przez FM Group.

W organizację majowej rundy zaangażowana była ekipa Leśnych Ludków. Kawał świetnej roboty wykonali Włodek i Jarek przygotowując atrakcyjną trasę. Nad sprawnym przebiegiem zawodów czuwali Agnieszka, Sławek i Zbyszek, a wkrótce po zawodach mogliśmy cieszyć się bogatą galerią zdjęć autorstwa Asi i Jarka. Mamy nadzieję, że podobnie jak my wróciliście z kolejnej rundy JPNW w doskonałych nastrojach. Do zobaczenia za trzy tygodnie w Złotym Potoku!

Leave your comments

0 / 300 Character restriction
Your text should be less than 300 characters

Comments

  • No comments found