Joanna Grygiel

Joanna

 

Zgodnie z tym co mówi, nie nadaje się ani do biegania ani do chodzenia. Wieczny pechowiec z chronicznymi kontuzjami. Boli ją ręka. Lewa lub prawa. A jeśli wyjątkowo żadna ręka nie podda się bólowi, to ten atakuje nogę, prawą łopatkę lub śledzionę. Albo jeszcze coś innego. Czasami wszystko naraz.

Z drugiej strony - podobno lubi biegać i chodzić. I choć zawsze zapowiada, że do mety nie dotrze, na przekór swoim słowom na mecie się stawia. Oby tylko nie zmieniała zdania.