Zawody

Oto zawody, w których braliśmy udział.

Działo się w Działoszynie

Nowy Prezes dał dobry przykład pozostałym członkom klubu i kolejny weekend spędził na zawodach. Wraz ze Zbyszkiem S. i Michałem wystartował w Działoszyńskiej Dziesiątce. O dokonaniach Sławka oraz naszych sympatyków można przeczytać w relacji.

Zarząd na trasie

W niedzielę 6 maja w częstochowskim biegu "Z Siódemką na 7-kę" wzięło udział 2/3 urzędującego zarządu: Prezes (Sławek) i Sekretarz (Łukasz). Towarzyszli im przyjaciele LL: Michał i Zbyszek S. Zgodnie z przypadającą funkcją wrażenia z biegu opisał Łukasz.

JPNW w Dąbrowie Zielonej

W sobotę 28.04.2018 r. Puchar Jurajski zawitał pierwszy raz do Dąbrowy Zielonej. W zawodach udział wzięli Janek, Zygmunt i Kamil. Tradycyjnie Janek w swojej kategorii zajął drugie miejsce za Krzarą. Kamilowi również udało się wskoczyć na drugie miejsce. Trasa ok. 6 km była płaska, ale na całej długości w słońcu, co dało w kość zawodnikom. Troszkę mniej spocił się Adrian, który był z Agnieszką w roli kibica.

Zdjęcia z zawodów są już w galerii.

Debiut, podium i reaktywacja

W niedzielę 22 kwietnia w Miękini pod Krzeszowicami odbyły się zawody "Bieganie po wulkanie", które stanowi jedną z atrakcji całodniowego festynu charytatywnego. W konkurencji nordic walking, odbywającej się na 4,8-kilometrowej trasie, wystartowały dwa Leśne Ludki, Kasia i Piotrek, którym towarzyszyła debiutująca Danusia - mama Piotrka. Cała trójka w doskonałych nastrojach dotarła do mety. Każdy miał powód do zadowolenia: dla Danusi był to bardzo udany debiut, dla Piotrka dodający wiary w siebie powrót po ciężkiej kontuzji, jakiej nabawił się pół roku temu, a dla Kasi drugie w tym sezonie podium (pierwsze miejsce wśrod kobiet i drugie w open).

Poniedziałek z jajami

W Lany Poniedziałek A.D. 2018 Leśne Ludki wzięły udział w Biegu z Jajami organizowanym przez lubliniecki WKB Meta. Na starcie tego 8-kilometrowego biegu stanęli jego weterani, czyli Kasia i Włodek, oraz - w roli debiutanta - Andrzej. Dopingowani przez Piotrka zameldowali się na mecie nie otrzymując karnych minut, dzięki czemu wrócili do domu z kompletem 9 jaj. Tym samym Leśne Ludki powiększyły jajeczną zdobycz do 42 sztuk.