Zawody

Oto zawody, w których braliśmy udział.

XIII Bieg Leśnych Ludków

W dniu 16.06.2018 odbył się kolejny - trzynasty już - Bieg Leśnych Ludków. Tym razem po raz pierwszy imprezę zorganizowaliśmy w Kusiętach.  Do pokonania była malownicza, leśna trasa licząca 5300 m.  Po biegu - tradycyjnie - odbyło się wspólne biesiadowanie, na którym wraz z naszymi przyjaciółmi z zaprzyjaźnionych klubów bawiliśmy się do wieczora. Zarówno pogoda jak i humory dopisywały. Dokumentację fotograficzną  imprezy zapewnił Adrian. Relacja jest dziełem Łukasza oraz Włodka.

Bieg z duchami w tle

Podobnie jak rok temu silna reprezentacja Ludków wystartowała w Leśniowie w nocnym biegu z duchami. Na trudnej, wymagającej trasie jurajskich ścieżek taki doping był nieoceniony. Relację  napisał Andrzej, a foto wykonał Adrian.

 

II Nocny Półmaraton Piekary Śląskie

W sobotę 14.07 wzięliśmy udział w biegu nocnym, a w zasadzie późnowieczornym w Piekarach Śląskich. Wystartowało czterech Ludków. Mimo późnej pory była duża wilgotność powietrza, co w połączeniu z kilkoma podbiegami wycisnęło z nas wiele potu. Relację zamieścił Włodek.

 

 

Srocko i Chrząstowice, czyli nordikowy weekend

Mijający weekend cztery Leśne Ludki (Adrian, Janek, Kasia i Piotrek) spędziły dwukrotnie nordikując. W sobotę udały się na 6. etap VIII Jurajskiego Pucharu NW w Srocku, gdzie po pokonaniu ponad 7-kilometrowej trasy wywalczyły dwa pierwsze miejsca w kategoriach wiekowych (Janek i Kasia). Dzień później cała czwórka zaliczyła udany start w drugiej rundzie zawodów Biegam Bo Lubię Lasy, która odbyła się w Chrząstowicach. Na mecie zameldowali się kolejno na 2, 3, 4 i 5 miejscu: Janek, Kasia, Piotrek i Adrian.

  

Więcej zdjęć w galerii: Srocko i Chrząstowice.

Kolejny pracowity weekend

Tydzień po olsztyńskim marszobiegu Leśne Ludki dorzuciły kolejne starty do kolekcji. Prezes Sławek razem ze Zbyszkiem S. biegali w Żytnie pod Radomskiem w 10-kilometrowym biegu leśnym, natomiast Adrian, Janek, Kasia, Włodek i Zygmunt zmagali się z upałem na ponad 5-kilometrowej nordikowej trasie w Iwanowicach. Kasia i Janek wywalczyli pierwsze miejsca w swoich kategoriach wiekowych i wrócili do domu z pucharami i namiotami. Pozostałe Ludki walczyły nie mniej dzielnie i choć nie stanęły na pudle, to nie muszą wstydzić się swoich wyników. Tutaj zdjęcia z Żytna, a tu z marszu w Iwanowicach.