Zawody

Oto zawody, w których braliśmy udział.

Pożegnanie jesieni

W ostatnią sobotę tegorocznej jesieni Andrzej, Kasia i Włodek udali się do Strzelec Opolskich, by po raz kolejny wziąć udział w Biegu Ulicznym im. Euzebiusza Ferta. I o ile w drugiej połowie grudnia zazwyczaj trudno mówić o jesieni, to w tym roku warunki pogodowe były doskonałe: sucho i ciepło, bez śniegu, lodu, kałuż czy błota. Również atmosfera samych zawodów była - jak zawsze w Strzelcach - wyborna, dzięki czemu po raz kolejny 15-kilometrowa sprawiła nam sporo frajdy.

W czasie deszczu Leśne Ludki się nie nudzą

Pomimo późnojesiennej słoty, na ostatniego tegorocznego Dzika wybrały się trzy Ludki: Adrian, Włodek i Zygmunt. Największym wygranym był zdecydowanie Zygmunt, dla którego był to jedenasty start w tegorocznej edycji panewnickiego biegu. W nagrodę za swoją wierność, uhonorowany został statuetką dużego dzika - gratulujemy!

Zdjęcia z biegu są już w naszej galerii. a relacja Włodka tutaj.

7 x Blachownia, 1 x Tychy

Tradycyjnie ostatnią niedzielę listopada Leśne Ludki spędziły w Blachowni, goszcząc na przyjacielskiej imprezie u Jacka Chudego. W zielonych barwach wystartowali: Adrian, Kamil, Łukasz, Sławek, Włodek, Zbyszek P. i Zygmunt. Oto kilka zdjęć naszych reprezentantów: link.

W tym samym czasie Kasia samotnie udała się do Tychów, gdzie wzięła udział w drugim biegu IX Grand Prix Tychów w Biegach Długodystansowych i przebiegła... krótkodystansowe 5 km.

Trzy kółka po Bełchatowie

W tym roku w skromnym (ale jakże walecznym) składzie Leśne Ludki wystartowały w 19. Ulicznym Biegu "Bełchatowska Piętnastka". W wyjątkowo przyjaznych okolicznościach przyrody oraz przy gorącym dopingu licznych znajomych, Kasia i Włodek zaliczyli po trzy pętle bełchatowskiego biegu. Wyniki można znaleźć pod tym linkiem, wkrótce Prezes zamieści relację z zawodów.

Ze Skawiny do Mogilan - odsłona druga

W drugiej edycji Górskiego Biegu Niepodległości Skawina-Mogilany, tak jak i przed rokiem, Leśne Ludki wystawiły pojedynczego reprezentanta. Po swoim terenie biegał tym razem Piotrek, który pomimo dotkliwej kontuzji zmobilizował się i dzielnie pokonał niełatwą, wiodącą niemal cały czas pod górkę, 8-kilometrową trasę ze Skawiny do Mogilan. Można obejrzeć finisz Piotrka w 26:06 minucie filmu z mety oraz pełne wyniki.

Teraz czas na leczenie kontuzji. Mamy nadzieję, że po szybkiej rehabilitacji Piotrek znów stanie na starcie w zielonych barwach Leśnych Ludków.