Relacje z zawodów

VIII Bieg Leśnych Ludków - Żarki Letnisko, 1 czerwca 2013

Na swoim placu zabaw

Już po raz ósmy Leśne Ludki zorganizowały leśny bieg, na który tradycyjnie stawili się – poza Ludkami oczywiście – nasi przyjaciele. Czyniąc tradycji zadość, a może także z okazji wypadającego akurat Dnia Dziecka, wszyscy bawiliśmy się jak dzieci.

Czytaj więcej: VIII Bieg Leśnych Ludków - Żarki Letnisko, 1 czerwca 2013

III runda III JPNW - Złoty Potok, 26 maja 2013

Na piątkę

Na kolejne zawody z cyklu Jurajskiego Pucharu przyszło nam czekać aż 6 tygodni. Jak się okazało na mecie, niektóre Ludki świetnie wykorzystały ten czas na przygotowania i doskonalenie techniki nordic walking. Ale zanim stanęliśmy na mecie...

Czytaj więcej: III runda III JPNW - Złoty Potok, 26 maja 2013

Polska biega - Częstochowa, 25 maja 2013

W sobotnie przedpołudnie 25 maja Sławek i Adrian brali udział w biegu w ramach Ogólnopolskiej akcji POLSKA BIEGA na Promenadzie Niemena w Częstochowie. Start i meta były usytuowane w pobliżu DH Promenada. Trasa prowadziła główną aleją Promenady do Lasku Aniołowskiego, powrót alejką rowerową wzdłuż Promenady. Dystans 3 kilometry.

Czytaj więcej: Polska biega - Częstochowa, 25 maja 2013

Szóstka Pogorii - Dąbrowa Górnicza, 19 maja 2013

Na Szóstkę Pogorii Ludki dotarły trochę przypadkowo. Planowaliśmy z Andrzejem wizytę na jarmarku staroci (monety) w Dąbrowie Górniczej. Zaproponowałem przy okazji start w marszu na 6 km wokół Pogorii trójki. Po zakupie monet stawiliśmy się w trójkę na starcie ( Krzysiek Kłosek biegał 6 km na czas - ma zdać relację). Pogoda super, zawodników nie za wiele (44) nawierzchnia, niestety asfaltowa. Kółko wokół zbiornika pokonaliśmy w przyzwoitym tempie, chociaż ja nie cierpię maszerować po asfalcie. Andrzej zajął dobre 7 miejsce (3 w kategorii) ja byłem 14. Medale bardzo fajne, pamiątka będzie i kolejne starty Ludków zaliczone. Teraz czeka nas walka w Złotym Potoku w Jurajskim.

Relacja z Szóstki Pogorii oraz Nordic Walking - Dąbrowa Górnicza, 19 maja 2013

19.05 umówiliśmy się z Andrzejem rano o 7.30 by wyruszyć do Dąbrowy na zawody w Nordic Walking oraz biegu na 6 km, które miały się odbyć od ok. 10.00. Spod dworca o 7.35 zabraliśmy Włodka i ruszyliśmy w trasę. Pogoda była słoneczna i zaczynało się robić gorąco, co nie do końca napawało nas radością, bo przecież wiadomo z doświadczeniam, że w gorący dzień biega się o wiele gorzej. Tuż po godzinie 8.00 zajechaliśmy do Dąbrowy, a dokładnie do centrum. Andrzej i Włodek wyruszyć chcieli wcześniej rano by jeszcze przed zawodami odwiedzić targ z antykami, na którym są również liczne stragany z monetami. A więc ruszyliśmy, dwóch numizmatów z kartkami wypełnionymi datami i monetami których brakuje im do kolekcji i Ja towarzysz poszukiwań. Po drodze mijaliśmy na placu pomnik Jimmiego Hendrixa. Sporo było ludzi, którzy oferowali najrozmaitsze przedmioty, od książek i zegarów, po hełmy i inne szpargały znalezione na strychu lub w piwnicy babci. Pilnowaliśmy czasu by dojechać na zawody o wyznaczonej godzinie. Czas minął w zastraszającym tempie, więc ku niezadowoleniu naszych dwóch kolekcjonerów musieliśmy już przed 9.00 wyruszyć nad Jezioro Pogoria.

Czytaj więcej: Relacja z Szóstki Pogorii oraz Nordic Walking - Dąbrowa Górnicza, 19 maja 2013

II Roztoczański Międzynarodowy Maraton Jaworów–Lubaczów

Na maraton Jaworów–Lubaczów wybraliśmy się pomni atmosfery jaka panowała na nim w roku poprzednim. Rozegrano wtedy I Roztoczański Maraton, w którym wziąłem udział razem z Włodkiem, tyle że start był w Lubaczowie, a meta w Jaworowie na Ukrainie. W tym roku organizatorzy zaproponowali bieg w drugą stronę. Na bieg wyjechaliśmy w składzie Marek i ja - część biegająca, oraz Mariola - logistyka, opieka psychologiczna i medyczna.

Czytaj więcej: II Roztoczański Międzynarodowy Maraton Jaworów–Lubaczów

Półmaraton w Berlinie

Pogoda w Berlinie udała nam się - było słonecznie i 8 stopni. W sobotę trochę pozwiedzaliśmy Berlin i w drodze na punkt tarasowy wieży telewizyjnej na wysokości 30 m winda zatrzymała się i przesiedzieliśmy w niej 1,5 godziny, zanim technik przyjechał i ją odblokował. Berlin widzieliśmy już w nocnej scenerii. Ale za to dostaliśmy darmowe picie i zwrot pieniędzy za bilety. Jak to bywa w Berlinie zawodników i kibiców było bardzo dużo, ale kryzys był odczuwalny, bo za opłate 50 euro za osobę dostaliśmy tylko broszurki reklamowe, gdzie mamy wydać pieniądze a w pakiecie nie było nawet koszulki (była osobno płatna). Na mecie skromniutko, picia wprawdzie nie zabrakło, ale jedzenia bardzo mało w stosunku do lat poprzednich. Mój czas 1:40:28 miejsce 2770 (w mojej kategorii 93.), Mariola czas 2:33:18 miejsce 7031 (w jej kategorii 382.). Ukończyło bieg 32 746 razem z rolkarzami, dziećmi i niepełnosprawnymi.

Bieg Korfantego - Katowice, 25 kwietnia 2013

W niedziele 25 kwietnia, Sławek i Zbyszek brali udział w XX edycji biegu poświęconego pamięci Wojciecha Korfantego. Start biegu był usytuowany przy Placu Sejmiku Śląskiego w Katowicach, a 10 kilometrowa trasa prowadziła na linię mety w parku miejskim „Pszczelnik” w Siemianowicach Śląskich. W roku 2013 trasa Biegu Korfantego uzyskała atest PZLA, dotychczas zawody rozgrywano na dystansie ok. 8,5km. Sławek z czasem 49:10 zapewnił sobie 310 lokatę, a Zbyszek z czasem 53:08 uplasował się na 506 pozycji. W zawodach wzięło udział 833 zawodników.

Święto Konstytucji na sportowo - Warszawa, 3 maja 2013

W piątek 3 maja, Sławek, Łukasz, Zbyszek i Adrian wybrali się na atrakcyjny Bieg Konstytucji w Warszawie. Pomimo deszczowej pogody, na starcie 5 kilometrowej trasy  biegu stawiło się ok. 3 tysięcy zawodników, a wśród nich sam premier RP. Trasa zawodów prowadziła nas m.in. przez ulicę Wiejską, Aleje Ujazdowskie, Agrykolę, Czerniakowską i Łazienkowską. Na mecie w parku Agrykola Leśne Ludki zameldowały się z dobrymi wynikami; Łukasz przybiegł z czasem 20:06 (120 miejsce), Sławek  pokonał dystans w 23:12 plasując się na 550 pozycji. Obaj pokonali na trasie premiera Tuska ;)  W barwach Leśnych Ludków zadebiutował Zbyszek, który po raz pierwszy  pobiegł w klubowej koszulce nabiegał 25:49 zajmując 1083 miejsce. Adrian ukończył zawody z czasem 30:09 (1933 miejsce) zapewniając sobie tym samym nową życiówkę na dystansie 5km.  Wszyscy uczestnicy zostali nagrodzeni pamiątkowymi medalami nawiązującymi do  Święta Konstytucji 3 maja. Wyjazd do stolicy miał również walory turystyczne; po udanych zawodach Leśne Ludki wybrały się do Łazienek Królewskich zamieszkanych przez przyjazne wiewiórki i będące niemałą atrakcją pawie;) Po zwiedzeniu Pałacu na Wodzie i obejrzeniu rękopisu Konstytucji 3 Maja, udali się na Stadion Narodowy skąd w pozytywnych nastrojach wrócili do domu.

Maraton Kijowski - Kijów, 26 kwietnia 2013

Wyprawa kijowska 2013

Na wyprawę kijowską wyruszyliśmy z Andrzejem, który był jej dowódcą 24 kwietnia samolotem WizzAir z lotniska Pyrzowice. Mój debiut lotniczy trwał 71 min. Nie było żadnych problemów i nie potrzebowałem żadnego „wspomagania”. Po wylądowaniu na lotnisku Żyliany z pomocą Ukrainki i Polki dotarliśmy trolejbusami (nr 22 i 8) i nogami do centrum miasta. Tam przy ul. Gogoliwskiej 25 był nasz hostel. Od Niemca, naszego współlokatora z pokoju Andrzej dowiedział się o zwycięstwie Borussi nad Realem i 4 bramkach Lewego.

Czytaj więcej: Maraton Kijowski - Kijów, 26 kwietnia 2013

IX Accreo Ekiden - Warszawa, 21 kwietnia 2013

Sekcja sportowa – powstała w niedawnym czasie w mojej pracy – postanowiła wziąć udział w IX Accreo Ekiden w Warszawie. Jest to sztafeta maratońska, w której biorą udział drużyny 6-osobowe. Pierwszy z biegnących pokonuje dystans 7,195 km, dwóch następnych po 10 km, a trzech pozostałych po 5 km. Czip – co ciekawe – znajdował się w pałeczce. Prowadzona jest klasyfikacja ogólna jak również klasyfikacje branżowe, w tym moja - firm ubezpieczeniowych. Postanowiłem zgłosić się do biegu.

Czytaj więcej: IX Accreo Ekiden - Warszawa, 21 kwietnia 2013